Obserwatorzy

środa, 4 kwietnia 2012

Pomadka "Fashion Colour" nr 401 BELL

    Kolejna rzecz od Bell, która zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie :) Dostałam ją jako prezent, ale skuszę się na zakup kolejnej.

    Pomadka w opakowaniu wygląda na dość ciemną, ale w rzeczywistości bardzo naturalnie pokrywa usta. Złote drobinki, a raczej złoty pył pięknie rozświetla i co najważniejsze robi to bardzo subtelnie. Nie mamy wrażenia, że posypaliśmy błyszczyk brokatem. Dzięki temu nie potrzebujemy też grubej warstwy, żeby usta błyszczały.

    Bardzo ładnie się rozprowadza, nie spływa i nie skleja. Wargi są nawilżone i wypełnione. Trudno go zetrzeć nawet oblizując usta. Zapach ma delikatny i raczej neutralny. Zależnie od nastroju stosuję go w "podstawowej" wersji, albo nakładam na szminkę, żeby trochę przyciemnić. Ze szminką efekt wypełnienia jest szokujący, usta mam wtedy prawie bez jakichkolwiek bruzdek. Efekt niesamowity :)

Polecam!

Tak wygląda w całości

Tak w małym przybliżeniu 




A tak na skórze. (Niestety nie widać zbyt dobrze drobinek, trudno je wydobyć aparatem)

2 komentarze:

Bardzo się cieszę z każego komentarza i czytam je wszystkie :)

Na pytania odpowiadam na swoim blogu pod danym pytaniem, aby również inni mogli poznać odpowiedź.

Nie musicie zapraszać mnie do siebie, zaglądam do każdego komentującego i bez tego :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...