Do tej pory używałam naturalnego peelingu zrobionego własnoręcznie w kuchni. Czaiłam się jednak na taki sklepowy i szczęśliwym trafem wygrałam jeden u Pauli :) Ziaja jest jedną z moich ulubionych firm, po prostu większość ich produktów bardzo mi pasuje. Tym peelingiem również się nie zawiodłam i mam zamiar poeksperymentować bardziej z takimi kupnymi :) Coś za coś, te domowe są naturalne, jednak nie pachną i nie są tak wygodne w użyciu jak chemia z tubki :) Z moimi kuchennymi specyfikami nie mam zamieru się rozstawać, ale w leniwe dni przydaje się mały gotowiec. ;)
- A różany gotowiec od Ziai pachnie obłędnie! W zeszłe wakacje miałam identyczne perfumy, więc już na wejściu duży plus, bo komfort używania znacznie wzrasta. Dobry wstęp do serii relaksujących zabiegów domowego SPA :) I nie jest to chemiczny zapach, naprwadę: śliczny jak perfumy, delikatny, utrzymuje się dość długo na skorze. Tzn utrzymuje się, jeśli zaraz po nie nakładam maseczki :)
- Opakowanie: bardzo wygodne, typowa tubka z zatrzaskiem stojąca dziurką do dołu :) Nic nie wycieka, wyciska się dokładnie tyle ile chcemy. 60 ml.
- Wydajność: Na dokładne wymasowanie buzi wystarcza naprawdę bardzo niewiele, dlatego sądze, że peeling będzie mi służył jeszcze długo. Okres przydatności wynosi ok 2 lat.
- Właściwości fizyczne: konsystencja gęsta: jeśli wyciśniemy kroplę na dłoń, to zachowa swój kształt. Granulki są bardzo malutkie o "nieregularnym kształcie", do tego piękny różowy kolorek :)
- Działanie: zawiera: masło różane, NNKT (czyli dobroczynne kwasy tłuszczowe) z oleju oliwkowego, witaminy E, C, B3, B5, B6. No wygląda ładnie, ale to głównie peeling i nie oczekuję od niego specjalnego nawilżenia, chociaż muszę przyznać, że po wszystkim nie ma uczucia ściągnięcia, ani wysuszenia. Skóra jest wyraźnie gładsza i miła w dotyku, odprężona. Granulki wydają się być dość delikatne, ale bardzo dobrze spełniają swoje zadanie jednocześnie nie podrażniając skóry
Musze przyznać, że samo używanie tego peelingu to już przyjemność, do tego dobre wygładzenie i oczyszczenie. Czego chcieć więcej? :)
Peeling ma właściwośći myjące,
używa się go tak samo jak żel do twarzy: na zwilżona skóre. Później wystarczy tylko spłukać wodą, nie trzeba używać dodatkowych środków do mycia. Do stosowania 2-3 razy w tygodniu wg producenta.
Cena 12 zł. Dostępne chyba tylko w Rossmanie.
Skład:
Skład: Aqua, Polyethylene, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Glycerin, Cocamide DEA, Rosa Canina Fruit Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Niacinamide, Calcium Panthothenate, , Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pirodoxine HCl, Maltodextrin, Saodium starch Octenylsuccinate, Silica, Undecylenamidopropyl Betaine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Propylee Glycol, Dialozidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Buthylphenyl Methylpropional, Linalool, Sodium Hydroxide, Cl 16035 (FD&C Red No. 40).