Obserwatorzy

poniedziałek, 20 maja 2013

Szmineczka Nivea - 77 Cinnamon Dream, taka ciekawostka :)

Oj, wyjątkowo długo mnie tu nie było, tzn byłam ale łaziłam po blogach, zamiast gospodarzyć u siebie :) Nie miałam swobodnego dostepu do swojego komputera, czyli głównie do zdjęć, ale już mam i mogę nocić dalej :D

W między czasie doszła do mnie mega paka od Loveliness, ale jak zwykle kiedy najbardziej potrzebuję to nie mam aparatu :) Więc musicie wierzyć mi na słowo, paka była konkretna, same smakołyki, dostałam nawet przepiękny chustecznik, to teraz mogę smarkać niczym królowa angielska :] Jeszcze raz dziękuję :*

Przyszła również nowa pomadka na słonko od Herba Studio, czyli tych od Tisane, ale to też zrelacjonuję później :)


A teraz miała być ciekawostka to będzie, chociaż już trochę chyba się przedawniła ;> Wiedziałyście, że Nivea, jakieś 2 lata temu wypuściła serię produktów kolorowych? Dokładnie Pure&Natural Colors. Wiem, że balsamy P&N, są dostępne nawet teraz, ale kolorówka chyba nigdy do Polski nie dotarła. Cóż, nie pierwszy raz jesteśmy z tej gorszej strony rodziny.

Mi na szczęście jakiś rok temu (o matko :P) udało się wygrać u Toldinki, m. in. jedną z pomadek. I szczerze żałuję, że nie mogłam pójść do drogerii po więcej :(

Opakowanie: Jak dla mnie bardzo przyjemne dla oka, a co ważniejsze porządne. Pomadka swoje przeżyła i wyszła z tego przeżycia zwycięsko, nie rozpuściła się na słońcu, opakowanie nie pękło, nic się nie rozklekotało. 5+ :)


Kolor/Działanie: Ogólnie, to pomadki nie zawierały silikonów, olei mineralnych i konserwantów. Bardzo fajnie :) I mimo braku tych konserwantów moja trzymała się nieźle. Kolory były z gatunku bardziej nude, co pewnie podyktowane było istotą serii.


I niby nude, a całkiem kryjąca. W konsystencji trochę sucho-pudrowa, ale nie jak matowe Rimmelki. Miała w sobie coś tłustego w tym suchym, jak np. zmielone orzechy :) Dzięki temu nie podkreślała suchych skórek, a dawała dość matowy efekt. Nosiło mi się ją bardzo przyjemnie.


Zapach: nazwa koloru zobowiązuje, bo jak dla mnie to właśnie pachniała lekko cynamonem, a bynajmnije czymś słodkim. Nie przepadam, ale dawało się znieść, zapach nie był nachalny ani duszący, szybko znikał i było ok :)


Ceny niestety nie znam, chociaż teraz to i tak bez różnicy :) I jak nie przepadam za wyrobami Nivei, tak teraz czuję tęsknotę i niedosyt, chętnie wypróbowałabym jeszcze róż i cienie do powiek, no i inne kolory pomadek :) Gdyby je jeszcze produkowali, bo to już się chyba nie dzieje. A może ktoś ma jakieś tajne dane na ten temat? :)


41 komentarzy:

  1. lubie pomadki I maselka od nivea
    chetnie bym kupila ta pomadke
    opakowanie ma sliczne
    :) x x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno by Ci się spodobała łącznie z zawartością :)

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że mają ją w swojej ofercie. Wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reszta rzeczy też wygląda ciekawie, chociaż teraz to już chyba w czasie przeszłm, nie wiem, czy jeszcze je sprzedają :)

      Usuń
  3. Po pierwsze: jeszcze raz nie ma za co :). Niech paczuszka przyniesie Ci wiele radości!

    Po drugie: Nawet nie słyszałam, że nivea ma takie cuda! Jestem bardzo ciekawa tej pomadki i chętnie bym ją wypróbowała :). Może uda mi się ją znaleźć jak odwiedzę siostrę w Holandii :). Narobiłaś mi ochoty! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już przyniosła :)

      Że też do nas takie rzeczy nie docierają.. Mam nadzieję, że jeszcze ją wyrwiesz :)

      Usuń
  4. Idealny kolor dla mnie! chętnie bym sobie taką sprawiła.. mam w podobnym ale intensywniejszym odcieniu ale od Eveline i jestem z koloru baaardzo zadowolona :)
    Szkoda, że do nas takie rzeczy nie trafiają..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz :) A kto by tam wiedział jak tu do nas trafić, gdzieś tam na wschodnich krańcach Europy to już przecież afrykańska dzicz :)

      Usuń
  5. nie miałam pojęcia, że Nivea wypuściła kolorowe pomadki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I róże i cienie i podkłady! :) No, tylko, że nie u nas :(

      Usuń
  6. Brr.. Wszystko tylko nie cynamon :D
    Ale kolor przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh, ja też nie przepadam, ale tutaj nawet mi to tak nie przeszkadzało :)
      Kolor fakt, ładniutki :)

      Usuń
  7. Pierwszy raz ją widzę :) ładny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej, że w sklepach tez nie dane nam było na nie patrzeć :)

      Usuń
  8. Nie miałam pojęcia, że Nivea ma kolorowe pomadki :o
    Bardzo ładny kolorek ;]
    http://karolina-karaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie kolor bardzo ciekawie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy kolor i pasuje praktycznie do wszystkiego :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. takiej jeszcze nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwsze słyszę o tym żeby nivea wypuściła kolorówkę. jak zawsze u nas nic nie ma i nic nie jest dostępne. powoli się przyzwyczajam do tego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już pomijając fakt, że zazwyczaj jeśli już coś mamy, to gorszej jakości.. Po prostu Europa i jej gorszy brat, do którego można wrzucać śmieci na odczepnego: Europa Wschodnia.

      Usuń
  13. Ja do pomadek Nivea zniechęciłam się po tych ochronnych, które się po prostu rozciapują, ale ta wygląda bardzo ładnie. Szkoda tylko, że już jej ma :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to w sumie jestem zniechęcona do całego Nivea (:P), ale ta pomadka była akurat bardzo fajna :( Nie ma i u nas nie było, chamy jedne :P

      Usuń
  14. Zawsze kusiła mnie kolorówka Nivei i kicha :( Ładnie wygląda na ustach, chociaż to nie mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kicha na dwa brzuchale :( Na szczęście kolor można dobrać inny, w teorii w tym przypadku :P

      Usuń
  15. kolor wygląda świetnie, uwielbiam szminki choć nie posiadam jeszcze żadnej z nivei to chyba najwyższy czas jakąś przetestować :)


    http://merveileuse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie przeczytałaś posta..

      Usuń
  16. Kolorek urzekający:)
    pozdrawiam i zapraszam na rozdanie:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/2013/05/rozdanie-chcesz-to-baw-sie-i-bierz.html

    OdpowiedzUsuń
  17. nicea ma w swojej ofercie kolorówkę?kurczę, od kiedy:P?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie już nie ma i w Polsce nie miała, na tym opiera się ten post..

      Usuń
  18. Ojej szkoda, że jej nie ma, bo musiałabym ją mieć w swojej Nivejowej kolekcji <3 prezentuje się cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwa gratka dla Niveovego wariatka :]

      Usuń
  19. nie widziałam ich nigdy, ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nam, Polkom, nie dane ich było widzieć..

      Usuń
  20. z chęcią kupiłabym ja, ale mieszkamy w kraju "gorszej kategorii" :/

    OdpowiedzUsuń
  21. W szminka nie gustuje ale ta jest dość subtelna :) Kiedyś dużo kosmetyków tej firmy używałam jak nie stosowałam jeszcze naturalnej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja używałam kosmetyków kolorowych nivea już kilka lat temu, sprowadzała je z niemiec koleżanka mojej mamy i ubolewam strasznie, że już nie mam do nich dostepu. Najbardziej tęsknię za szminką i pudrem w kompakcie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę z każego komentarza i czytam je wszystkie :)

Na pytania odpowiadam na swoim blogu pod danym pytaniem, aby również inni mogli poznać odpowiedź.

Nie musicie zapraszać mnie do siebie, zaglądam do każdego komentującego i bez tego :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...